Polska o koreańskim posmaku ^^ [Warszawa- Wrocław]

Z Junsu kojarzy się wiele miejsc ……… wystarczy sztuczna palma w centrum Warszawy a w wyobraźni tworzy, tak inny od rzeczywistego, obraz ^^
Jest coś co zaczyna bardzo mnie irytować w k-popie, chociaż może nie w samym k-popie jak w fanach k-popu i k-popie …..
Wygląda na to, że powstał pewien trend według którego fan(ka) konkretnego zespołu ślepo kroczy za swoim ulubieńcem, jak bardzo złego, mało kreatywnego utworu i teledysku by nie stworzył to i tak zachwyt sięga zenitu :/
Gdzie podziała się konstruktywna krytyka ???
Artysta, który nie otrzymuje krytyki od fanów kiedy trzeba, zatraca się w swoim własnym uwielbieniu, nie rozwija się a przez to powoli znika …….
Ile razy można oglądać prawie identyczne teledyski, ile piosenek można stworzyć na jednej linii melodycznej i w jednym gatunku ?????
To wychwalanie, każdego nawet najgorszego i najmniej kreatywnego utworu w k-popie irytuje mnie coraz bardziej i coraz bardziej zniechęca ….. a miało być tak pięknie…..
Jeszcze 4 lata temu gdy nie było wielu i-fanów wszystko to wyglądało zupełnie inaczej ….. każda piosenka to było coś nowego, coś co przenosiło w inny świat i prezentowało taką ogromną pasję artysty….. teraz takich artystów można policzyć na palcach jednej ręki ….. komercja…. to przerażające jak pieniądze i fanatyzm fanów wszystko psują T_T


